W epoce rosnącej konkurencji i nieuniknionej konieczności zaistnienia firmy czy produktu w internecie warto się zastanowić nad możliwościami, jakie mamy do dyspozycji, aby dotrzeć do jak najszerszej grupy potencjalnych klientów.
Teoretycznie możliwości reklamy w internecie mamy wiele. Jednak co zrobić jeśli nasz budżet jest nieco okrojony lub z jakiegoś powodu nie chcemy zbyt wiele wydawać na reklamę w internecie? Po krótkim namyśle z pewnością będziemy w stanie wymienić co najmniej kilka bezpłatnych form reklamy:
Dzisiejszy wpis będzie krótki i treściwy.
http://www.addthis.com/bookmark.php
Cóż to takiego? Pozwoliłem sobie "podrzucić" link, gdzie możemy namierzyć większość serwisów społecznościowych. Z pewnością serwisy te wykorzystane umiejętnie pozwolą zdobyć dodatkowe wartościowe linki do naszej strony, dodatkowy ruch, a co za tym idzie będą nieco pomocne w pozycjonowaniu i nie tylko pozycjonowaniu.
Wiadomo nie od dziś, że odpowiednio prowadzony social marketing pozwala na wygenerowanie wartościowego ruchu, który może mieć przełożenie na wizerunek firmy czy nawet bezpośrednio wpłynie na wyniki finansowe firmy.
Nie będę tutaj potwierdzał swojej opinii na ten temat, proponuję natomiast wykorzystać powyżej podany link. Z pewnością Ci drążący temat dobrze wiedzą o co mi chodzi.
W dniu wczorajszym po wielu tygodniach intensywnych prac ruszył nowy serwis biura podróży www.magiapodrozy.pl. To dopiero wersja beta więc osoby krytykujące proszę o "nie wieszanie psów" na nas :) Zdajemy sobie sprawę z faktu, iż portal wymaga jeszcze dużo prac. Sądzimy jednak, że zmiana taka była potrzebna, aby w pełni zaprezentować szeroką ofertę turystyczną Magii Podróży. Z pewnością już wkrótce w serwisie znajdzie się dużo więcej informacji, funkcjonalności ułatwiających szybkie i sprawne zaplanowanie podróży. A więc Panie i Panowie zapraszamy do zapoznania się z ofertą turystyczną.
Nawiązując jednak do aspektów technicznych witryny prace polegały na konsolidacji różnych rozwiązań turystycznych oraz podzieleniu witryny na działy tematyczne w dedykowanych tematycznie sub-domenach. I tak w serwisie można zakupić wycieczki dostępne od wielu organizatorów (m.in. TUI, Scan Holiday, Itaka, Neckermann, Oasis, Ecco Hollidays, Ecco Travel, Wezyr, GTI - łącznie około 40 organizatorów). Ponadto w serwisie można zakupić bilety lotnicze prawie 200 linii lotniczych, bilety autokarowe (okolo 40 przewoźników), ubezpieczenia turystyczne i inne.
Podczas prac napotkaliśmy na wiele ograniczeń - jak to bywa przy dużych projektach - wynikających z implementacji integracji wielu systemów rezerwacyjnych w jednym miejscu.
Do dzisiejszego wpisu zainspirowało mnie administrowanie pewnymi katalogami, spisami stron jakie znajdują się w naszym posiadaniu. Od czasu do czasu poświęcamy trochę czasu na moderowanie owych katalogów stron. Naturalnie, zdaję sobie sprawę z faktu, że moc katalogów odchodzi (wg niektórych już odeszła) w niepamięć, tym bardziej jednak poświęcamy więcej czasu na administrację owymi serwisamy, aby przedstawiały jakąś wartość dodaną dla użytkowników, a nie tylko były śmietnikiem stron, jakich w internecie jest tysiące.
Dzisiejszy wpis zakrawać będzie nieco na uproszczony audyt strony www, a raczej audyt jednej z funkcjonalności, dotyczącej wysyłki wiadomości email (email marketing).
Jednak ograniczę się do wskazówki i mam nadzieję, że potraktujecie to jako przestrogę.
Do rzeczy, w innym poście o email marketingu podałem kilka wskazówek co robić, a czego unikać. Jedną z nich było testowanie. Jako przykład tego czego nie robić - podaję "screen" ekranu poniżej przedstawiający newsletter wysyłany przez Radio 5.

Tak się składa, że czasem lubię wiedzieć co się wokół mnie dzieje i czasami zdarza mi się czytać newslettery (przynajmniej po łebkach). Jednak, jeśli wysyłane wiadomości zawierają nagłówki jak powyżej trochę mi się nie chce łamać sobie języka. I jak sądzę wielu z Was odbiera to podbnie.
Tak więc proponuję od czasu do czasu przetestować wysyłane wiadomości, odebrać w różnych programach i poprawić błędy związane z kodowaniem, to chyba nie jest aż takie trudne.
Kontynuując wątek wysyłki newsletterów postaram się podzielić kilkoma wskazówkami jak podejść do zagadnienia.
Na rynku istnieje wiele narzędzi do wysyłki biuletynów, e-maili "masowych", itd. itp. Oczywiście zakładam, że macie chociaż blade pojęcie o czym mowa i na co zwrócić uwagę przy wyborze odpowiedniego narzędzia. Jeśli nie, dobra rada - skorzystajcie z wiedzy profesjonalistów.
Źle się dzieje w Polsce. Właściwie tym stwierdzeniem nie byłem bardzo odkrywczy. Większość osób prowadzących biznes to pewnie zauważa.
Dzisiaj w radio usłyszałem to wspaniałą nowinę i nadziwić się nie mogę, jak twórczy są nasi rządzący politycy. Od przyszłego roku będziemy mieli nowe stopy podatkowe VAT 5%, 8% i 23%. A to ma być dopiero początek podwyżek podatków, które to mają być cudownym rozwiązaniem na załatanie dziury budżetowej.
Wpis będzie w miarę spontaniczny, ponieważ oparty na autopsji. Otóż od jakiegoś czasu zauważyłem wzmożone zjawisko wysyłania ofert, maili reklamowych, zapytań o zgodę na przesłanie oferty emailem, itp. I bardzo dobrze, że ludzie wzięli się do roboty i zaczynają doceniać zalety email marketingu.
Jednak na miłość boską przestrzegajcie chociaż elementarnych zasad przy wysyłce emaili reklamowych tudzież zapytań.
Jesteśmy chronieni przed spamem przez prawo w jaki sposób powinniśmy wysyłać i pytać o zgodę. Niestety niejednokrotnie nijak ma się to do rzeczywistości i nadal część osób, firm tych mniejszych (większych również) nie zdaje sobie z prawy jakie konsekwencje przynosi spamowanie (nie tylko prawne) i usiłuje zrobić z nas odbiorców maili (czyt. potencjalnych klientów) durniów. Powiem tyle - nie lubię tego. Pewnie Wy również.
Tak więc wysyłając zapytanie o zgodę na przesłanie oferty drodzy "eksperci" od email marketingu:
Jako, iż dział świeci pustkami, a wcześniej przewidzieliśmy jego istnienie postanowiłem się w końcu z wami podzielić moimi spostrzeżeniami odnośnie optymalizacji systemu CMS Joomla!.
Z pewnością każdy, kto korzysta z tego systemu i leżą mu na sercu dobre pozycje w wynikach wyszukiwania spotkał się z problemem duplikacji tytułów i duplikacji opisów oraz słów kluczowych. Mowa tutaj o narzędziach Google Sitemaps, które to pozwala nam na wykrycie błędów.
Otóż domyślnie Joomla duplikuje tytuły i meta co na dłuższą metę może odbić się niekorzystnie na pozycji Waszej strony. Uwierzcie mi na słowo, sam sprawdziłem :/
Harley Davidson - zawsze i wszędzie. Oto dość zabawna reklama Harleya, przyznaję, mnie ubawiła :)
