Człowiek orkiestra z niezliczoną ilością pomysłów i zaplanowanych do realizacji projektów. Turysta i obieżyświat z zamierzenia - bo przecież tyle jeszcze trzeba zobaczyć :)
W Infiniti Web Media zajmuje się zarządzaniem projektami i koordynacją zadań marketingowych.
Website URL: http://www.infiniti-web-media.com
Dzisiejszy wpis miał zakrawać będzie nieco na uproszczony audyt strony www, a raczej jednej z funkcjonalności dotyczącej wysyłki wiadomości email (email marketing).
Jednak ograniczę się do wskazówki i mam nadzieję, że potraktujecie to jako przestrogę.
Do rzeczy, w innym poście o email marketingu podałem kilka wskazówek co robić, a czego unikać. Jedną z nich było testowanie. Jako przykład tego czego nie robić podaję "screen" ekranu poniżej przedstawiający newsletter wysyłany przez Radio 5.

Tak się składa, że czasem lubię wiedzieć co się wokół mnie dzieje i czasami zdarza mi się czytać newslettery (przynajmniej po łebkach). Jednak, jeśli wysyłane wiadomości zawierają nagłówki jak powyżej trochę mi się nie chce łamać sobie języka. I jak sądzę wielu z Was odbiera to podbnie.
Tak więc proponuję od czasu do czasu przetestować wysyłane wiadomości, odebrać w różnych programach i poprawić błędy związane z kodowaniem, to chyba nie jest aż takie trudne.
Kontynuując wątek wysyłki newsletterów postaram się podzielić kilkoma wskazówkami jak podejść do zagadnienia.
Na rynku istnieje wiele narzędzi do wysyłki biuletynów, e-maili "masowych", itd. itp. Oczywiście zakładam, że macie chociaż blade pojęcie o czym mowa i na co zwrócić uwagę przy wyborze odpowiedniego narzędzia. Jeśli nie, dobra rada - skorzystajcie z wiedzy profesjonalistów.
Źle się dzieje w Polsce. Właściwie tym stwierdzeniem nie byłem bardzo odkrywczy. Większość osób prowadzących biznes to pewnie zauważa.
Dzisiaj w radio usłyszałem to wspaniałą nowinę i nadziwić się nie mogę, jak twórczy są nasi rządzący politycy. Od przyszłego roku będziemy mieli nowe stopy podatkowe VAT 5%, 8% i 23%. A to ma być dopiero początek podwyżek podatków, które to mają być cudownym rozwiązaniem na załatanie dziury budżetowej.
Wpis będzie w miarę spontaniczny, ponieważ oparty na autopsji. Otóż od jakiegoś czasu zauważyłem wzmożone zjawisko wysyłania ofert, maili reklamowych, zapytań o zgodę na przesłanie oferty emailem, itp. I bardzo dobrze, że ludzie wzięli się do roboty i zaczynają doceniać zalety email marketingu.
Jednak na miłość boską przestrzegajcie chociaż elementarnych zasad przy wysyłce emaili reklamowych tudzież zapytań.
Jesteśmy chronieni przed spamem przez prawo w jaki sposób powinniśmy wysyłać i pytać o zgodę. Niestety niejednokrotnie nijak ma się to do rzeczywistości i nadal część osób, firm tych mniejszych (większych również) nie zdaje sobie z prawy jakie konsekwencje przynosi spamowanie (nie tylko prawne) i usiłuje zrobić z nas odbiorców maili (czyt. potencjalnych klientów) durniów. Powiem tyle - nie lubię tego. Pewnie Wy również.
Tak więc wysyłając zapytanie o zgodę na przesłanie oferty drodzy "eksperci" od email marketingu:
Jako, iż dział świeci pustkami, a wcześniej przewidzieliśmy jego istnienie postanowiłem się w końcu z wami podzielić moimi spostrzeżeniami odnośnie optymalizacji systemu CMS Joomla!.
Z pewnością każdy, kto korzysta z tego systemu i leżą mu na sercu dobre pozycje w wynikach wyszukiwania spotkał się z problemem duplikacji tytułów i duplikacji opisów oraz słów kluczowych. Mowa tutaj o narzędziach Google Sitemaps, które to pozwala nam na wykrycie błędów.
Otóż domyślnie Joomla duplikuje tytuły i meta co na dłuższą metę może odbić się niekorzystnie na pozycji Waszej strony. Uwierzcie mi na słowo, sam sprawdziłem :/
Harley Davidson - zawsze i wszędzie. Oto dość zabawna reklama Harleya, przyznaję, mnie ubawiła :)

Uprawomocnij swój uśmiech :) Na pewno uśmiechaj się częściej.
Dawno mnie tutaj nie było. Jednak lepiej późno niż w cale.
Tym razem dorzucam coś luźnego na temat modnego ostatnio urządzenia od Apple - IPad.
Osoby bardzie zaznajomione z tematem pozycjonowania z pewnością wiedzą czym jest LSI (ang. Latent Semantic Indexing), czyli mówiąc prościej ukryty sposób indeksowania Google. Ale o co chodzi?
Otóż chodzi o sposób w jaki Google powiązuje pochodne słowa kluczowe, które pozycjoner powinien brać pod uwagę jeśli chce, aby rezultaty optymalizacji strony były jeszcze lepsze.
Tak właśnie. Otóż kilka dni temu Google oficjalnie potwierdziło czego niektórzy z pozycjonerów domyślali się już jakiś czas temu. Otóż szybkość strony znacznie wpływa na pozycję serwisu www w wynikach wyszukiwania.
Podejrzewam, iż wpłynie to nieco na decyzje odnośnie wyboru hostingu. Jeśli komuś będzie zależeć na jeszcze lepsze pozycje w wyszukiwarce z całą pewnością powinien zastanowić się nad tym, czy jego strona www szybko się "ładuje".